szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia
szczecinalia

„Szczecinalia” Tymka Leklera
Wymyśliłam kiedyś film „Prawdziwa sztuka z Łodzi”, który nigdy nie czuję się jak w domu, jestem w domu. Moja wrażliwa na łódzki fenomen pamięć zaczyna pracować. Fotografie Tymka Leklera z tomu „Szczecinalia” poruszyły tę pamięć, a ich siła oddziaływania wywołała podziw. Krok po kroku, obraz po obrazie odnalazłam tam wiele z tego, co kocham w sztuce. Uważam, że „Szczecinalia” wyrastają ze wspaniałej łódzkiej tradycji konstruktywistycznej. Kontemplując te zdjęcia, przypominam sobie Strzemińskiego i jego teorię widzenia. Wielki zbiór pozytywnie drażniących oko obrazów jest przykładem współczesnego patrzenia na świat. Fotografie są zadziorne, a nieoczywiste kompozycje i kadrowanie przyprawiają czasem o zawrót głowy i przywodzą na myśl dokonania Warsztatu Formy Filmowej łódzkiej filmówki. Widzenie fragmentem, kształtem, bez kopiowania rzeczywistości. Skupianie się na detalu i kompozycji. Fascynacja industrialnym śmietnikiem. Do tego wszystkiego kolor. Tymek widzi kolor i potrafi złapać jego ulotność w zmieniającym się świetle dnia. Czasem widzi postać, ale jako część kadru. Żadne społeczne rytuały czy tzw. decydujący moment w sensie koncepcji fotografii dokumentalnej Cartiera-Bressona. Ale to jest fotografia dokumentalna, fotografia wyrastająca z tradycji łódzkiej awangardy artystycznej. Fotografia rejestrująca tu i teraz. Zapis miasta.
Ewa Róża Fabjanowska

| email: lekler@interia.pl | telefon: +48 606 31 76 11 | facebook | design Marta Maro |

Drag and Drop Website Builder