wystawa
wystawa

1

szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin

2

szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin

3

szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin
szczecin

Na wystawie w MN w Szczecinie T.Lekler zgromadził ponad sto fotografii.
Pochodzą one z różnych miejsc i są plonem jego podróży. Jednak nie jest typowy zapis wrażeń jakim ulegamy wszyscy podróżując po świecie. Nie jest to dziennik, wedle którego możemy odtworzyć trasy jego wędrówek. Przewrotnie zatytułował te wystawę: Nieważne gdzie jestem.
I rzeczywiście, nie ważne czy jest to Wenecja czy Szczecin; nie znajdziemy tu charakterystycznych budowli, ani nawet nie odnajdziemy aluzyjnego klimatu charakterystycznego dla tych różnych miejsc. Pozornie, dla ułatwienia widzowi poruszania się pośród tych obrazów, podzielił je na trzy grupy: Miasto, Industrialne i Abstrakcje. Myślę jednak, że jest to zabieg przede wszystkim ułatwiający jemu samemu poruszanie się pośród tego bogactwa zarejestrowanych obrazów. Dla mnie stanowią one bardzo jednolity zbiór, dla którego wyróżnikiem jest myślenie kategoriami obrazu. Obrazu rozumianego w kategoriach abstrakcyjnego dzieła plastycznego; nie ważne czy jest to fragment konkretnie istniejącej rzeczywistości czy kreacja wynikająca z wrażliwości i wyobraźni. Istotna jest konstrukcja, inaczej mówiąc-kompozycja i kolor, a więc to co stanowi istotę malarstwa. Napięcie kompozycyjne i kolor mogą realizować wizję bardziej ekspresyjną lub zrównoważoną, budując klimat całości. I takie są obrazy (realizowane za pomocą aparatu fotograficznego) T.Leklera.
W jego twórczości możemy doszukiwać się zależności czy źródeł takiego sposobu rozumienia dzieła sztuki w fakcie studiów w łódzkiej ASP i pozostawania w obrębie tego, co nazywane bywa ”szkołą łódzką”, dla której charakterystyczne jest zdyscyplinowane myślenie i logika obrazu nie jako ilustracji, ale samoistnego fenomenu.

Janusz K. Głowacki

MN w Szczecinie 2017 „nie ważne gdzie jestem”
Obrazy z wystawy ponad 100 abstrakcyjnych kompozycji
Inspirowanych pejzażem miejskim.
Promil tego co widzimy wokół nas, procent tego co
zapamiętujemy i wybór z tego, co zanotowałem fotograficznie
W ciągu 5 lat trwania projektu w kilkunastu miastach.
Wydruki na płytach kompozytowych typu dubond szczotkowany.
Rozmiary od 100x150 do 150x220cm
Część w postaci zdjęć 30x45cm

| email: lekler@interia.pl | telefon: +48 606 31 76 11 | facebook | design Marta Maro |

No Code Website Builder